Skip to main content
Neutralność węglowa i klimatyczne przywództwo Kostaryki

Neutralność węglowa i klimatyczne przywództwo Kostaryki

Kraj, który naprawdę realizuje swoje słowa

Niewiele krajów mówi tak głośno o przywództwie ekologicznym jak Kostaryka, a jeszcze mniej ma dowody na potwierdzenie tych słów. Obserwowaliśmy tę rozmowę przez prawie dekadę podróży — od pierwszego razu, gdy właściciel lodge w Drake Bay wyjaśnił nam system parków narodowych, do momentu, gdy komunikat prasowy rządu o zerowej emisji netto do 2050 roku pojawił się w naszych aktualnościach w 2019 roku. Ambicje są prawdziwe. Podobnie jak komplikacje.

Kostaryka wyznaczyła formalny cel neutralności węglowej do 2021 roku — cel, który później zrewidowała do 2050, gdy okazało się, że pierwsza data była aspiracyjna w sposób, którego nauka nie w pełni popierała. To, co wydarzyło się między tymi dwiema datami, jest pouczającym przykładem tego, jak wygląda prawdziwe przywództwo ekologiczne: chaotyczne, iteracyjne, uczciwe wobec własnych porażek i wciąż, w sumie, wyprzedzające prawie każdy porównywalny kraj.

Historia odnawialnej energii elektrycznej

Najczęściej cytowaną liczbą jest kostarykańska sieć elektroenergetyczna: w większości ostatnich lat od 98% do 100% krajowej elektryczności pochodzi ze źródeł odnawialnych. W latach 2019, 2020 i 2021 Kostaryka działała na 100% odnawialnej energii przez okresy kilku miesięcy z rzędu. Energia wodna stanowi większość — mniej więcej 70-75% — z energią geotermalną z wyżyn wulkanicznych zapewniającą niezawodne obciążenie podstawowe, a energią wiatrową i słoneczną uzupełniającą resztę.

To nie jest osiągnięcie kraju rozwijającego się. To coś, co Niemcy, Francja czy Kanada uznałyby za wyjątkowe. Jest to wynik dziesięcioleci celowej polityki, poczynając od poprawki konstytucyjnej z 1994 roku, która uznała zdrowe środowisko za podstawowe prawo człowieka, i kontynuowanej przez szereg krajowych planów energetycznych, które konsekwentnie priorytetyzowały infrastrukturę odnawialną nad ekspansją paliw kopalnych.

Praktyczny wynik dla podróżnych jest bezpośredni i widoczny: sieć jest niezawodna, przerwy w dostawie prądu są rzadkie poza poważnymi zdarzeniami pogodowymi, a elektryczność zasilająca klimatyzację w hotelu lub pompę wodną w dżunglowej chacie jest w rzeczywistości czysta. Ma to większe znaczenie w Kostaryce niż w wielu innych miejscach docelowych, ponieważ świadectwa ochrony przyrody są tak kluczowe dla turystycznej propozycji wartości kraju.

Skąd faktycznie pochodzą emisje

Tutaj obraz staje się bardziej skomplikowany i gdzie myślimy, że uczciwe dziennikarstwo podróżnicze wymaga pewnych niuansów.

Elektryczność Kostaryki jest czysta. Sektor transportowy — nie. Transport drogowy — prywatne samochody, ciężarówki, autobusy — odpowiada za około 70% całkowitych emisji gazów cieplarnianych w kraju. Flota pojazdów jest stara według standardów międzynarodowych, ciężka w napędzie diesla i skoncentrowana w centralnej dolinie, gdzie słynne korki San José sprawiają, że silniki te stoją na biegu jałowym godzinami każdego dnia.

Rząd wie o tym od lat. Krajowy Plan Dekarbonizacji, uruchomiony w 2019 roku, wyznaczył konkretne cele elektryfikacji transportu publicznego — pociągów podmiejskich, autobusów — do 2035 roku i wycofania sprzedaży nowych samochodów z silnikami spalinowymi do 2050 roku. Postępy są wolniejsze niż przewidywał plan. Adopcja pojazdów elektrycznych rośnie — widać teraz ładowarki Tesla w kilku dużych hotelach i na lotnisku w San José — ale przejście postępuje w tempie, które wymaga znacznego przyspieszenia, by osiągnąć cel zerowej emisji netto do 2050 roku.

Dla podróżnych ma to konkretne znaczenie: autobus shuttle, którym jedziesz z San José do La Fortuny, lub miejscowy autobus do Montezumy, prawie na pewno jeździ na dieslu. Nie sprawia to, że podróż jest błędem, ale warto o tym wiedzieć.

Lasy: prawdziwy atut klimatyczny Kostaryki

Jeśli Kostaryka ma autentyczne pretensje do bycia najważniejszym na świecie przykładem klimatycznie pozytywnego zarządzania gruntami, to w jej lasach — a nie w sieci elektroenergetycznej.

W latach osiemdziesiątych Kostaryka miała jeden z najwyższych wskaźników wylesiania na świecie. Pod koniec lat osiemdziesiątych ponad połowa pierwotnej pokrywy leśnej kraju została wykarczowana pod hodowlę bydła i rolnictwo. Następnie w 1997 roku rząd uruchomił program Pagos por Servicios Ambientales — płatności dla właścicieli gruntów, którzy utrzymywali lub przywracali las na swoich nieruchomościach. Prywatni właściciele ziemscy otrzymywali bezpośrednie transfery rządowe za ochronę zlewni, bioróżnorodności i pochłaniania dwutlenku węgla.

Wyniki były uderzające. Pokrywa leśna, która spadła do około 21% w latach osiemdziesiątych, odbudowała się do ponad 52% na początku 2010 roku i nadal rośnie. Kostaryka stała się pierwszym tropikalnym krajem na świecie, który odwrócił wylesianie — nie eliminując hodowli bydła ani rolnictwa, ale czyniąc nienaruszony las ekonomicznie wartościowym dla ludzi żyjących obok niego.

Kiedy odwiedzasz Park Narodowy Corcovado lub spacerujesz przez las mglisty w Monteverde, chodzisz po ziemi, która aktywnie pochłania dwutlenek węgla i jest domem dla gatunków nie występujących nigdzie indziej na ziemi. To nie jest twierdzenie marketingowe. Jest mierzone.

Drake Bay: Corcovado NP and Sirena Station tour — from $135

Co podróżni mogą zrobić z tą informacją

Wielu czytelników, którym ta kwestia leży na sercu, pytało nas, czy podróżowanie do Kostaryki jest uzasadnionym wyborem biorąc pod uwagę węglowy koszt dotarcia tam. Nasza uczciwa odpowiedź jest taka, że jest to bardziej uzasadniony wybór niż większość alternatyw, z kilku powodów.

Po pierwsze, przychody z turystyki bezpośrednio finansują ochronę przyrody. System parków narodowych SINAC jest częściowo finansowany z opłat wstępu. Operatorzy wycieczek, którzy są zależni od nienaruszonych ekosystemów, mają silne bodźce do opowiadania się za ich ochroną. Kiedy płacisz za wycieczkę z przewodnikiem po Corcovado, część tych pieniędzy trafia do służb strażniczych, które utrzymują presję kłusownictwa z dala od jednego z najbardziej różnorodnych biologicznie obszarów ziemi.

Po drugie, kostarykański model płatności za usługi środowiskowe — finansujący regenerację jej lasów — był częściowo zaprojektowany, by udowodnić międzynarodowym donatorom, że ochrona przyrody może być ekonomicznie opłacalna. Turystyka nadała tej demonstracji wiarygodność.

Po trzecie, własne emisje kraju na mieszkańca są stosunkowo niskie — około 1,7 tony ekwiwalentu CO2 na osobę rocznie, w porównaniu z mniej więcej 15 dla Stanów Zjednoczonych lub 9 dla Niemiec.

Żadne z tych argumentów nie eliminuje emisji z transatlantyckiego lub transpacyficznego lotu. Ale stawia miejsce docelowe po właściwej stronie równania w innym świetle.

Cel 2050: osiągalny czy aspiracyjny?

Nie jesteśmy klimatologami i nie udajemy, że możemy w pełni rozstrzygnąć to pytanie. Co możemy powiedzieć, na podstawie śledzenia danych przez kilka lat, to że cel zerowej emisji netto do 2050 roku jest bardziej wiarygodny niż większość porównywalnych zobowiązań krajowych i mniej pewny niż czasem twierdzą jego zwolennicy.

Transformacja elektroenergetyczna jest zasadniczo zakończona. Transformacja transportowa jest w toku, ale opóźniona. Sekwestracja węgla w lasach działa i jest dobrze mierzona. Sektor rolniczy — szczególnie mleczarstwo i wołowina — pozostaje znaczącym źródłem emisji, którym plan dekarbonizacji się zajmuje, ale który polityka utrudnia szybko poruszać.

Nasza ocena: Kostaryka zbliży się do zerowej emisji netto do 2050 roku bardziej niż prawie każdy inny kraj w swoim przedziale dochodowym. Czy osiągnie precyzyjny cel, zależy od tempa adopcji pojazdów elektrycznych i transformacji rolniczej w sposób, który jest naprawdę niepewny.

Warto dodać, że rząd jest bardziej transparentny w kwestii tej niepewności niż większość — Krajowy Plan Dekarbonizacji publikuje roczne raporty z postępów, które są uczciwe co do luk. Ten rodzaj instytucjonalnej uczciwości sam w sobie jest jakością klimatycznego przywództwa, która zasługuje na uznanie.

Río Celeste National Park hike — from $95

Jak to się przekłada na hotele i wycieczki, które rezerwujesz

Twierdzenia dotyczące zrównoważonego rozwoju kostarykańskich hoteli i operatorów wycieczek wahają się od naprawdę rygorystycznych do powierzchownych. Program ICT Certificación para la Sostenibilidad Turística (CST) ocenia operacje na skali czterolistkowej, a niektóre z najlepszych operatorów w kraju — Lapa Rios na Półwyspie Osa, Pacuare Lodge u podnóża Talamanka — osiągnęły status czterech listków dzięki zweryfikowanym praktykom.

Rezerwując przez platformy takie jak GetYourGuide, szukaj operatorów, którzy wspominają certyfikację CST lub konkretne praktyki środowiskowe. Najlepsi będą kompostować, pozyskiwać żywność lokalnie, używać słonecznego podgrzewania wody i mieć polityki dotyczące jednorazowych plastików z rzeczywistymi zębami. Najgorsi będą mieć zielony liść na logo i pudełko plastikowych butelek wody w lobby.

Przez lata nauczyliśmy się zadawać jedno proste pytanie przy zameldowaniu: “Co dzieje się z waszymi odpadami żywnościowymi?” Odpowiedź mówi niemal wszystko, co musisz wiedzieć.

Co mówimy naszym czytelnikom w 2026 roku

Kiedy zaczęliśmy tę stronę, jednym z naszych zobowiązań było rzetelne relacjonowanie Kostaryki — łącznie z częściami, które komplikują marketing. Historia neutralności węglowej jest jedną z takich części. Jest to prawdziwe osiągnięcie, znacznie ważniejsze niż prawie każdy inny przykład z krajów rozwijających się, i współistnieje z sektorem transportowym, który jeszcze nie dokonał obiecanej przez rząd transformacji.

Ta kombinacja nie jest powodem, by unikać Kostaryki. Jest powodem, by odwiedzać ją z realistycznymi oczekiwaniami, wybierać certyfikowanych operatorów, używać wspólnych shuttle zamiast prywatnych transferów tam, gdzie to możliwe, i wspierać parki narodowe, których opłaty wstępu finansują służby strażnicze i ochronę gruntów, które czynią historię odbudowy lasów prawdziwą.

Dla przeglądu ekologicznych systemów, które będziesz chronić podczas wizyty, przeczytaj nasz przewodnik po parkach narodowych Kostaryki.

Zakład o zerową emisję netto do 2050 roku może lub nie osiągnąć dokładnego celu. Ale kierunek podróży nie jest wątpliwy, a w świecie, w którym zobowiązania klimatyczne większości rządów są w najlepszym razie aspiracyjne, to coś znaczy.